Bad guys and a girl
Unexpectedly, in this race for a barrel of beer the winner was Stan. Congratulations!
dink's commenatry: Stan bezwzględnie wykorzystał moje kłopoty techniczne w drugim biegu (awaria łańcucha napędowego).
Proszę jednak spojrzeć na wyniki pierwszego - do mojego najlepszego czasu brakowało mu równo 0,5 sek czyli był o 1,9275% gorszy.
Niestety, ponieważ liczy się sumaryczny czas dwóch najlepszych przejazdów, moje bezapelacyjne zwycięstwo w pierwszym biegu nie wystarczyło do zdobycia nagrody.
Myślę jednak, że Stan, czując, że nie wygrał zupełnie fair podzieli się nagrodą albo nawet przekaże ją w całości na cele dobroczynne.
Niestety drugi bieg zakończył się przerwaniem wyścigu po dużej kraksie na 4-tym zakręcie, w czasie nieudanej próby wyprzedzenia siostry dinka z dwóch stron na raz. W efekcie zderzenia bolid Tomka stracił koło, ale nie przeszkodziło mu to w kontynuowaniu wyścigu -
krzesząc snopy iskier pojechał jeszcze pół okrążenia zanim został zatrzymany przez obsługę techniczną toru.
Po wyścigach na gokartach postanowiliśmy nieco pobawić się naszymi Toyotami. Wybraliśmy się więc na wielki parking pod hipermarketem Géant.
Niestety - po kilku rundach wokół budek z koszykami i mini-drag races ochrona obiektu oraz policyjne oddziały prewencji dały nam do zrozumienia,
że powinniśmy już odjechać, co też z godnością uczyniliśmy.
Final standings
|
|
|
|
|
1. |
Stan |
00:53.040 |
|
2. |
Piotrek |
00:53.280 |
+00.240 |
3. |
dink |
00:53.530 |
+00.490 |
4. |
Tomek |
00:57.450 |
+04.410 |
5. |
Marcin |
00:57.830 |
+04.790 |
Results
|